Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Zauważyć.
9 październik,
8:23
Ulica 3 Maja. Chłodny wiatr daje się wszystkim we znaki. Gdzieniegdzie jakaś dusza przemknie po pasach z nerwowym tikiem zerkania na zegarek.
Zuza- tleniona, lokowana blondyna o porcelanowo wymalowanej twarzy. Chyba nigdy się nie uśmiecha, by nie narobić sobie zmarszczek, mimicznych. Wysoka, zgrabna, pełna wdzięku, jakaś sztuczna. Szpile długości... długiej. Futro. Ciekawe, czy prawdziwe? Wygląda na taką bezwzględną... Wokół kobiety unosi się posmak eleganckich perfum. Idzie szperając w kołyszącej się na ramieniu skórzanej torebce. O ile się nie mylę z Dolce&Gabbana. Minęła na ulicy jakiś kłębek szmat. Znika za szklanymi drzwiami wysokiego budynku.
Przecznice dalej.
Maria- drobna, krucha kobietka. Idzie szczelnie owinięta brązowym, cienkim płaszczem poprzecieranym na łokciach. Drepce nerwowo ciągnąc za sobą małą dziewczynkę o dwóch warkoczach. Ta z lekkim grymasem na twarzy przez bolącą rączkę biegnie za matką nie odzywając się. Zatrzymały się przed sklepem. Kobieta liczy miedziaki. Dziewczynka spojrzała łakomym wzrokiem na kolorową wystawę karmelków. Spuściła główkę. Weszły do sklepu. Po niedługiej chwili wróciły na ulicę. Matka trzymała w ręce reklamówkę z połówką chleba, kawałkiem masła i dwoma małymi pomidorami. Wchodząc do ponurej bramy zatrzymały się przy owym kłębku szmat.
Na złożonym kartonie siedział żebrak. Spokojnie, nie ruszał się. Miał zamknięte oczy, skulone ręce. Ubrany w poniszczone ubranie. Gdy zbliżyły się do niego na ustach pojawiło się coś co przypominało cień uśmiechu.
Matka wyciągnęła z reklamówki pomidora i ułamany kawałek chleba. Podała żebrakowi. Uścisnęła jego dłoń z ciepłym uśmiechem. Wiedziała, że dzięki niej przeżyje następny dzień.
lokowana blondynka.
ciemna.
Szybująca 10/10/2007 10:13:05 [
Powrót]
Komentuj
Niektórzy potrafią być jak Zuza, a niektórzy są jak Maria.Maria rozumiała los żebraka, bo poniekąd nie było jej bardzo daleko do niego, a Zuza?Ona może nigdy nie zaznała biedy ani cierpienia.Może nigdy nie musiała walczyć o byt?
Panna-ania 11/10/2007 17:18:15
| brak www IP: 87.207.232.230
Zgłosiłaś się do oceny u Vanish, ale chyba nie czytałaś regulaminu. Musisz mieć przynajmniej 3 wpisy i link do nich u siebie :) Pozdrawiam.
Polly 10/10/2007 22:38:05
| brak www IP: 82.146.245.185
piękne. bardzo.
niesamowite.
gruszkowa 10/10/2007 18:31:13
| brak www IP: 83.16.99.170
Szablon wykonała
Claudia dla
Layout4you. Zdjęcia z
Foto Decadent, kartonik-
Ex-posed, tekst
Pidżamy Porno.